Dwudziesta siódma Niedziela zwykła

Ewangelia wg św. Mateusza 21,33-43.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu odd...

25 lat Parafii

Objawienia Pańskiego w Bliznem

19 marca papież, działając jako Głowa Kościoła Katolickiego, wydał dwa dokumenty: dekret o odpuście zupełnym oraz notę regulującą kwestie dostępu do spowiedzi sakramentalnej. 
Aktualizacja 29.03.2020 (dodatkowa treść o żalu doskonałym na dole strony).

W dekrecie Penitencjarii Apostolskiej czytamy: “Udziela się odpustu zupełnego wiernym zarażonym koronawirusem, pozostającym w reżimie kwarantanny, w zakładach leczniczych czy we własnych domach pod nadzorem służb sanitarnych jeśli:

  • z duszą wolną od jakiegokolwiek grzechu, zjednoczą się duchowo poprzez środki komunikacji z celebracją Mszy świętej, nabożeństwem Różańca, Drogi Krzyżowej czy z innymi formami pobożności,
  • albo jeśli przynajmniej odmówią Wierzę w Boga, Ojcze nasz oraz modlitwę do Błogosławionej Dziewicy Maryi, ofiarując tę próbę w duchu wiary w Boga i w miłości do braci, z chęcią wypełnienia zwykłych warunków odpustu (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna i modlitwa według intencji Ojca świętego) jak tylko będzie to możliwe”.

Tym samym odpustem są także objęci “pracownicy służby zdrowia, członkowie rodziny i ci, którzy na wzór Dobrego Samarytanina, narażając się na ryzyko zarażenia, opiekują się pacjentami zakażonymi koronawirusem, zgodnie ze słowami Boskiego Odkupiciela: «Nikt nie ma miłości większej niż ta: oddać życie przyjaciół swoich»(J 15, 13)”.

Co więcej, Penitencjaria chce objąć także możliwością odpustu zupełnego wszystkich wiernych, którzy “modlą się o zanik epidemii, ulgę w cierpieniu dla tych co chorują oraz życie wieczne dla tych, których Pan powołał do siebie”, na Różańcu, odprawiając Drogę Krzyżową, uczestnicząc w Adoracji Eucharystycznej, przez pół godziny czytając Pismo Św. albo adorując Najświętszy Sakrament, odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

Drugi dokument opublikowany dzisiaj to Nota regulująca kwestie spowiedzi w czasie epidemii koronawirusa. Odnosi się ona do powagi obecnych okoliczności szczególnie w miejscach najbardziej dotkniętych infekcją pandemiczną. Do czasu powrotu sytuacji do normalności Nota przypomina, że biskupi diecezji najbardziej cierpiących z powodu pandemii, mają możliwość udzielenia zgody na spowiedź generalną, czyli rozgrzeszenie bez konieczności wyznania grzechów ze strony penitenta.

Więcej: Pełna treść artykułu na stronie Archidiecezji


Kanoniczna podstawa prawna:

Nota

Dekret


Zobacz także: Nie żyje ksiądz Piotr Pawlukiewicz


A CO, JEŚLI W GODZINIE ŚMIERCI NIE BĘDĘ MÓGŁ SIĘ WYSPOWIADAĆ? Czyli parę słów o ŻALU DOSKONAŁYM.

Już za chwilę stanę przed Bogiem… Niestety wciąż mam na sumieniu niewyspowiadane grzechy.

Ratunkiem jest żal doskonały. Trudno osiągalny, ale możliwy. Gładzi nawet grzechy śmiertelne.

Jest „doskonały”, bo odczuwam go nie dlatego, że boję się zasłużonej kary, ale dlatego, że kocham Boga; gdyż wiem, że zasmuciłem Go swoim grzechem. Żałuję z miłości, a nie ze strachu. Przenoszę uwagę z siebie na Niego.

Każdy, nawet największy grzesznik, ma szansę na zbawienie w godzinie śmierci. Daje ją właśnie żal doskonały oraz ufność w Boże miłosierdzie. Ufność jest wiarą, że Bóg kocha mnie mimo wszystkich moich grzechów, nawet największych. Ale tu konieczna jest pokora. Tylko ona pozwala przyjąć darmową i niczym niezasłużoną miłość.

A najlepiej jest po prostu żyć tak, jakby śmierć miała nastąpić w każdej chwili. Spowiadać się od razu po tym, jak popełniło się grzech ciężki. Przyjaźnić się z Bogiem. Bo jeśli przez całe życie idę tak, jakby gdyby Boga nie było, to czy w ogóle o Nim pomyślę w godzinie śmierci...?

Dodajmy, że jeśli okaże się, iż po tym, jak wzbudziłem w sobie żal doskonały, zostały mi jednak podarowane dalsze lata życia, powinienem jak najszybciej przystąpić do spowiedzi i wyznać te grzechy w obecności kapłana.

Więcej o żalu doskonałym można przeczytać tutaj:

ŻAŁOWAĆ ZA GRZECHY — ALE PRZECIEŻ WIEMY, ŻE MUSIELIŚMY TAK POSTĄPIĆ...